Weekly flat lay #2

Mój drugi weekly flat lay zacznę od tego że chcę na Islandię na zawsze! Nie wiem czy Wy też tak macie że ludzie w koło Was nic nie rozumieją i mają totalnie inny światopogląd niż Wy? Nie znoszę tej mentalności.

Ciągle pada, a ja postanowiłam jakiś czas temu nauczyć się fotografii, a właściwie wejść na wyższy level w ty temacie. Wtedy zapanowała ciemność i deszcz.

 

Tematy do których chcę się przyłożyć jesienią:

  1. Mój Instagram – to jest na pierwszym miejscu. Od kiedy założyłam konto, a niedługo minie 3 lata, wiedziałam że to jest to… to coś na co czekałam, coś idealnego dla mnie. A Wy jak postrzegacie Instagram? Lubicie go?
  2. Szwedzki – uczyłam się już szwedzkiego po angielsku, ale potem przerwałam. Chcę do tego wrócić, bo bardzo mi się to podobało.
  3. Fotografia – chcę ugruntować wiedzę techniczną i poukładać sobie wszystko, aby móc się rozwijać.
  4. Akwarela – mam takie marzenie, aby móc sprzedawać swoje prace, nie tylko akwarelowe ale też grafiki, zastanawiam się czy kupilibyście coś takiego? Mam nadzieję że spełni się to kiedyś, tymczasem muszę się przyłożyć do malowania. Czekam też na nowe akwarele o pastelowych kolorach z firmy prima marketing, z USA. Nie mogę się już doczekać żeby je wypróbować!
  5. Liście – muszę nazbierać liści i ususzyć je. Mam już wytypowaną książkę do tego, nie używam jej a jest dość duża i ciężka i chciałam ją nawet wyrzucić, ale teraz będzie miała zastosowanie. Mam też takie pamiątkowe liście jeszcze sprzed 7 lat, z ogrodu dendrologicznego, ze studiów i mam już na nie ramy, ale zobaczycie je dopiero w następnym wpisie, bo nie wyrobiłam się z przygotowaniem ich.
  6. Chcę zająć się wystrojem wnętrz – trochę boję się wiercić dziur w ścianach, ale z drugiej strony moje obrazy czekają i czekają… muszę coś postanowić.
  7. Szycie – zawsze o tym marzyłam <3

Migawki fotograficzne z ostatniego czasu:

Szycie

 

Rozpoczęłam kurs szycia u Joulenki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Urban jungle

 

 

A oto mój urban jungle 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Znalazłam idealna równowagę w robieniu ciasteczek owsianych – nie jest to już udręka jak zawsze. Teraz robię je szybko i z przyjemnością. Jeśli Chcecie przepis, napiszcie w komentarzu.

 

 

 

 

 

 

Książki i malowanie

 

Książki i planowanie
Akwarela
Kawa

 

 

Mam nadzieję że podoba Wam się taka forma, i czekam na opinię i wieści co tam u Was słychać <3